Zawijaniec, włosy gościnne.


Po raz kolejny moja kuzynka zgodziła się użyczyć mi swoich włosów. Tym razem powstały takie ślimaczki i zawijaski. Kolejne partie włosów skręcałam w ciasne rurki i zabezpieczałam wsuwkami. 



6 komentarzy:

  1. ale muszą fajnie wyglądać po rozpuszczeniu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super fryzurka i wydaje się naprawdę prosta w wykonaniu

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli długo byśmy miały taki "zwijaniec" na włosach z pewnością niezłe loczki by wyszły;p...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za chęć podzielenia się spostrzeżeniami i równocześnie uprzejmie proszę: nie spamuj. Komentarze z linkami auto- lub cośpromocyjnym zostaną usunięte.

back to top