Dobierany holender z grzywki



Holender zapleciony z grzywki w kolejnej odsłonie. Tutaj (klik) możecie znaleźć instrukcję, jak taką fryzurę zrobić. Dziś warkocz delikatnie cieńszy, w ciągu dnia poluzowałam też jego sploty, by wydawał się większy. 





7 komentarzy:

  1. czasem próbuję zrobić na swoich włosach coś podobnego ale u Ciebie wygląda perfekcyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ladny, ale ja bym go bardziej poluzowala na grzywce by dodac objetosci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Figa, dzięki, a swoją drogą przeczytaj ostatnie zdanie mojego wpisu ;);)
      Choć swoją drogą mnie teakie ściśnięte też się podobają )

      Usuń
  3. rewelacyjny warkocz, ja niestety takie nie potrafię zapleść :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za chęć podzielenia się spostrzeżeniami i równocześnie uprzejmie proszę: nie spamuj. Komentarze z linkami auto- lub cośpromocyjnym zostaną usunięte.

back to top