Upięcie z kłosem - fryzura na wielkie wyjscie


Ta fryzura łączy w sobie dwie rzeczy. Jednocześnie cierpię katusze, ze moje włosy nie są wystarczająco długie, żeby kłos mógł się ładnie ułożyć, ale też pokazuje, że system da się obejść. Kok nad karkiem wygląda imponująco, prawda? No cóż, kryje w sobie to, co prawdziwa włosomaniaczka we włosach zawsze nosić powinna - skarpetkę. Tak, tak, okazało się, że to niezawodny wypełniacz również w przypadku innego rodzaju koków. A zatem, śmiało, wkładajmy skarpetki do naszych fryzur! 
Sama fryzura, po raz kolejny łączy w sobie klasykę w postaci koka, ale i ten dziewczęcy, niecodzienny element, czyli kłos. 















18 komentarzy:

  1. "No cóż, kryje w sobie to, co prawdziwa włosomaniaczka we włosach zawsze nosić powinna - skarpetkę" - to zdanie wywołało uśmiech na mej twarzy :D
    a fryzurka baaaardzo elegancka, a jednocześnie taka romantyczna <3

    OdpowiedzUsuń
  2. ladniee :) wydaje mi się bardzo podobna do innej na blogu tyle ze bez warkoczyka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znając moje szczęście skarpetka wysunęła by mi się w najmniej oczekiwanym momencie i zapewne paradowałabym z nią dopóki ktoś by mnie o tym poinformował, purpurowe policzki murowane! Powiedz, jak zamontowałaś w koczku tę skarpetkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wsuwki, dużą ilość wsuwek. Trzymało się dość dobrze, ale rzeczywiscie kilka razy sprawdzałam, czy gdzieś mi nie wystaje.

      Usuń
  4. na opasce potrafię zrobić takiego "rogalika" ale bez niestety nie :(
    zrobisz opis? proszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skarpetkę zwiniętą jak do sock buna przecinasz, w ten sposób masz wałek. I zawijasz na niego włosy, a potem zabezpieczasz wsuwkami. I tyle :)

      Usuń
  5. Piękna! :)
    Ja niestety nie posiadam takich zdolności, żeby wyczarować z moich włosów takie cudeńko. Toteż gratuluję wprawy!

    OdpowiedzUsuń
  6. nad cerą popracuj a nie nad włosami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, dobrze, ze mi to napisałaś, bo wczesniej nie zdawalam sobie sprawy z tego, jak wyglada moja buzia i nic z tym nie robilam. Dzieki Tobie porzuce tego bloga, przestane sie czesac i bede pracowac nad cerą. Dziekuje!

      Usuń
  7. a Twój TŻ woli Cię w rozpuszczonych włosach, czy w jakichś fantazyjnych upięciach? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dynia, dziękuję, ale pozwól, że o terminie omawiania lektur ja zadecyduję ;) Poza tym, gdzie cudzysłowy, gdzie wielkie litery? Jak już się tutaj zdradzasz, to proszę zadbać o prawidłową formę ortograficzną :)

      Usuń
  9. Nie pasują do Ciebie czerwone ustka :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakim aparatem robisz te zdjecia ?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za chęć podzielenia się spostrzeżeniami i równocześnie uprzejmie proszę: nie spamuj. Komentarze z linkami auto- lub cośpromocyjnym zostaną usunięte.

back to top